Samochód bez zaświadczeń

 

Proste, tanie i szybkie. Tak najczęściej banki reklamują swoje produkty kredytowe. Mało tego, jest jeszcze dopisek bez zabezpieczeń, poręczycieli i jakichkolwiek zaświadczeń. Ten ostatni pomysł, czyli kredyty bez zaświadczeń, miały także dotyczyć kredytów samochodowych. Tak przynajmniej twierdzi jeden z klientów, który czując się oszukany przez jeden z banków postanowił poskarżyć się prasie. I właśnie dlatego tzw. opinia publiczna poznała historię pana Zbigniewa z Łodzi.
-Nie jestem majętnym człowiekiem, więc tak naprawdę nie miałem w swoim życiu wielkich marzeń. Dom, żona dzieci i abym mógł tylko na nich zarobić. Marzenia jak to marzenia jedne się spełniają inne nie. Moje na szczęście się spełniły. Poznałem wspaniałą kobietę, mamy trójkę jeszcze wspanialszych dzieci, czego jeszcze człowiekowi do życia potrzebne? A jednak. Kiedy ma już się to o czym się marzyło, bywają kolejne marzenia. Tym moim kolejnym marzeniem było auto, którym mógłbym wozić moją rodzinę. Wypady za miasto, do lasu na grzyby, niedzielne majówki. Gdybyśmy mieli samochód moglibyśmy to robić. Jednakże ani moje, ani żony zarobki nie wystarczyłyby na odłożenie wystarczającej kwoty. Dlatego pomyślałem o kredycie. Kiedy z żoną podsumowaliśmy nasze dochody i wydatki doszliśmy do wniosku, że stać nas byłoby na spłatę kredytu. Postanowiłem przyjrzeć się ofertom bankowym. Oczywiście szczególnie interesował mnie kredyt samochodowy, ale nie tylko, ponieważ są i innego rodzaju kredyty, za które mógłbym kupić auto. Jedna z ofert reklamowała kredyt bez żadnego rodzaju zaświadczeń. Zainteresowała mnie nie dlatego, że nie mógłbym ich bankowi dostarczyć, ale uproszczone procedury. Miało być ładnie szybko i przyjemnie. A było jak zwykle. Miało być bez zaświadczeń o zarobkach, a bank zażądał ich, miało być bez zaświadczeń z ZUS, a bank i tak kazał poinformować się o moich relacjach z tym zakładem, miało być bez zaświadczeń z Urzędu Skarbowego, a i tak musiałem udać się do tegoż urzędu po kwity. Po co w takim razie te wszystkie bajery – zastanawiałem się. Przecież gdyby napisali co jest im do szczęścia potrzebne to bym to wszystko zebrał i dostarczył. Tymczasem i tak musiałem zebrać potrzebne bankowi kwity, tylko, ze straciłem na to wiele czasu. Zbyt wiele czasu.
A miało być tak szybko i przyjemnie. Proste tanie i szybkie kredyty gotówkowe. Od kilku do kilkudziesięciu tysięcy. Okres kredytowania nawet do 10 lat. Bez zgody małżonka  najczęściej do 8 tysięcy złotych. Wiek od 18 nawet do 80 lat. Okres zatrudnienia już od 3 miesięcy. Procenty? Śmiesznie małe. Standardowa oferta? Niestety najczęściej tylko oferta.
     mur

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Strony partnerskie